niedziela, 2 kwietnia 2017

"They are real and they are spectacular"

I won't deny it, bro,
tylko że:

1. mała w tym moja zasługa;
2. to jeszcze o niczym nie świadczy
i tak oto:

"to takie dziwne, że jestem w tym ciele drobnej kobietki..."
"A jak inaczej? W ciele niedźwiedzia?"
"No nie wiem.... faceta?"



Dzieło przypadku ma decydować o twojej roli,
twoim "charakterze",
zachowaniu,
zawodzie,
wykształceniu,
twoich emocjach.


Niektórzy z nas spotkali się we wspólnym mianowniku człowieczeństwa.
Najdelikatniejszym okazał się być może ten silny długowłosy ze strasznym tatuażem.


To nie jest zabawa dla chłopców o słabych nerwach.
Myślisz, że nie wiem?
Sama nim przecież jestem.

Wyrzuciłeś już wszystkie tabletki, kochanie?
Bo że telefon lubisz w domu zostawiać na weekend, to wiem.

sobota, 1 kwietnia 2017

Inspicjent Brzeszczot przedstawia

Od dzieciaka to miałem
i to dalej mam:
szczery podziw wobec daru lirycznego.
Sama nie posiadam,
więc tym bardziej.

Zanim w wieku 15-tu lat nie odkryłam Lilki,
moim ulubionym LyricalGangsterem był ten pan:




piątek, 31 marca 2017

CheapThrills

Pytasz, czy pamiętam:

 
a ja na to:



(No, LyricalGangsterzy to to nie są
- staż u Taco by się przydał -
ale jest Mazol,
a ja taaak kocham bas.)

Ten blog nie kosztuje mnie nic,
więc...

czwartek, 30 marca 2017

Samizdat

Czysto fizycznie rzecz biorąc,
przy swojej MłodszejSiostrze o włosach w kolorze „cieniowany blond”
i kształtach à la Marilyn Monroe
wyglądam jak chłopiec.
Wystarczy jednak, że

jadę ekspresem do Warszawy,
zostawiłam Ją w Koninie mówiąc
„lecę, bo mam sprawy.”
Każdy problem, jaki miałam,
jest już przeterminowany.
Wracam do pisania,
jeżeli ten artzin mi wciąż dany,

a już jestem jedną z
One idą
Helmuta.
Rai jest jeszcze drobniejsza, niż YoJo!

Życie się zmieniło,
Odkąd zaczęłam pisać po polsku.


W CP już czekała zapowiedź na maj.

wtorek, 28 marca 2017

Jaka wioska...


Jeśli na kongresie naukowym dostajesz sms’a od Sołtysa, że jest zebranie w sprawie środków unijnych, a następnie – nadal na kongresie – musisz odrzucić jego próbę połączenia;
jeśli na Wiosce konie sforsowały elektropastucha i przybiegły szukać cię pod twoim domem,
a twój Najulubieńszy wypatruje cię w kuchni, to są to niechybne znaki, że Wioska woła i że
keep it real, Koniczek.


 To była jedna z najpiękniejszych wiadomości ever!
Prawie się tam popłakałam na tym wykładzie.




Wobec jakże gwałtownego spadku dostępu do świeżej adrenaliny już w pociągu mogłam się zarazić od Aguśka, co też być może uczyniłam, ale nie byłabym sobą, gdybym wcześniej – z nowo poznaną Archiwistką – nie wymyśliła projektu współpracy uniwersytetów Nadodrzańskiego i Nadłyńskiego.
Chwilę później, MS zostawiła mnie na Konwaliowej wskazując na
wannę,
świeczki,
melisę,
łóżko,
numer do susharni z dowozem.
„Będę około szóstej. Pa!”



Trzy tygodnie w trzech krajach jednak wymagają nie lada kondycji i siły fizycznej,

ale z pomocą przyjechał kurier:


Musiał być tam sos sojowy z glutenem,
bo zrzuciwszy z siebie ubrania spałam tak,
jak tylko po opiatach potrafię,
aż obudził mnie sen,
w którym wraz ze Współwieśniakiem tańczyłam do tej piosenki popijając piwo z puszki,
czego nigdy w życiu nie robiłam,
co sen podwójnie czyni opiatowym:





Tako uczy StarszaSiostra


I got the remedy

poniedziałek, 27 marca 2017

niedziela, 26 marca 2017

Prawie Rzym

"Honey, I'm home!"
Sekcja religijno-polityczna była znakomita i dobrze, że na nią wstałam,
ale trzeba było to odespać.
Kiedy o 11:30 przekręciłam klucz w zamku,
Żona już kroiła cebulę do dźwięków ZłejFeministki:



Miała do nas dołączyć Imienniczka,
a Mo był na treningu.
Do kolejnej sekcji pozostało jeszcze kilka godzin,
więc można było iść świętować.
W tym celu wybrałyśmy Bahnhofsvorplatz z widokiem na pociąg towarowy
i autobus z destynacją Słubice. Plac Bohaterów.
Gdy przy stoliku tuż za nami usadowili się głośni Włosi,
poczułyśmy ten flair południowoeuropejski,
to słodkie życie,
ten hajlajf.

 


 We couldn't help it: 


"Gdyby nie traktaty rzymskie, nie siedziałybyśmy tu.
Ty byś mieszkała na swojej wiosce i miała piątkę dzieci..."
Stop!
Na szczęście są te traktaty.
Glück gehabt...


Z samego serca Europy
ZłaDziewczynka
TheBadFeminist
NastySis
you name it